Korsyka cz. II, 2019
Na Korsykę popłynołem promem na trasie Livorno - Bastia. Pojechałem tam zobaczyć najładniejsze plaże. Przemieszczałem się Hondą cbr 250 i spałem na campingach. Na zdjęciu port w Bastii. Tego samego dnia pojechałem do Ajaccio.

Plaża w centrum Ajaccio. Zwiedzanie polegało na spacerze po centrum i zobaczenie domu w którym urodził się Napoleon.
Kolejka przed domem Napoleona. Na zdjeciu obok moja honda cbr 250 na parkingu przed marketem.

Od Ajaccio ciagną się plaże do Plage de Cumbia ( najlepiej sprawdzić plaże na mapie Google).


Dalej pojechałem z Ajaccio na północ do Calvi. Przy drodze były plaże (na zdjęciu poniżej).




Cytadela w Calvi.

Plaza w Calvi. Woda cieplejsza na poczatku września .

Plaża pomiędzy Calvi a Ile-Rousse.

Ile-Rousse - plaża.
Saint Florent. Na zdjeciu kasa gdzie można kupić bilety na szybką łódkę na jedne z najładniejszych plaż na Korsyce na Plage de Saleccia.

Plage de Saleccia

Plage de Lotu. Na tą plaże trzeba przejść około kilometra żeby wrócić do Saint Florent.



Z Saint Florent pojechałem na południe Korsyki do Bonifacio na przeprawę promową na Sardynię. Po drodze zobaczyłem kilka plaż w okolicy w tym najpopularniejszą plaże Rondinare.


Najtańsze noclegi na campingach. Na mapie google zbliżamy dany region i wpisujemy w wyszukiwarce "camping" i wyświetla nam campingi w okolicy. Ceny w sklepach nie są wysokie czy noclegów na campingu dla 3 osobowej rodziny. Większy jest koszt paliwa na przejazd z Polski do Livorno i przeprawy promowej. Przejazd w dwie strony około 3300 km.
Bonifacio.

